Wojownik światła walczy czasem z tymi, których kocha.
Człowieka, który ma przyjaciół, nigdy nie złamią wichry losu.
Ma on w sobie dość sił, by pokonać trudności i iść dalej naprzód.
Jednak bardzo często ci, których wtajemnicza w arkana walki okazują mu nieufność i prowokują do pojedynku.
Wtedy wojownik pokazuje na co go stać - kilkoma ruchami wytrąca broń z rąk uczniów, a wtedy znowu powraca harmonia i zaufanie(...)
Paulo Coelho "Podręcznik Wojownika Światła"
Odwiedziny
niedziela, 16 grudnia 2007
Nieuchronnie idą "Święta"!
Tak,tak to już koniec jesieni, jeszcze kilka dni i zima, no i święta. Jeszcze chwila i niektórzy będą tęsknić za jesienią, ja już tęsknię. Szczególnie za taką jesienią jak na zdjęciu. Nie żebym nie lubił zimy ale nie lubię zimna. I w tym problem.
Hej :) Też nie lubię zimna, dlatego na przekór swojej naturze zapisałam się na kriokomorę i spędziłam bardzo fajne momenty w temp. ok -120 stopni:):):) Polecam. Człowiek nie wie ile może znieść dopóki nie sprawdzi tego na sobie.... Ale zimna nadal nie lubię :):):)
Ale pani Zima w nagrodę rekompensuje nam te zimno pięknymi widokami. Dlatego lubię zimę za piękno którym mnie otacza. Często wspominam zimy z dzieciństwa. Czasem by się chciało jak w "Opowieści Wigilijnej" pożeglować po swoich wspomnieniach...
Ja często żegluję po krainie wspomnień i wyobraźni... To daje mi siłę odnaleźć sie w szarości tego życia... Myślę że najcudniejszy dar jaki otrzymałam to wyobraźnia :):)A w zimie kocham zjeżdżanie na sankach z wysokich górek:):):)Pa
5 komentarzy:
Hej :) Też nie lubię zimna, dlatego na przekór swojej naturze zapisałam się na kriokomorę i spędziłam bardzo fajne momenty w temp. ok -120 stopni:):):) Polecam. Człowiek nie wie ile może znieść dopóki nie sprawdzi tego na sobie.... Ale zimna nadal nie lubię :):):)
Ale pani Zima w nagrodę rekompensuje nam te zimno pięknymi widokami. Dlatego lubię zimę za piękno którym mnie otacza. Często wspominam zimy z dzieciństwa.
Czasem by się chciało jak w "Opowieści Wigilijnej" pożeglować po swoich wspomnieniach...
Ja często żegluję po krainie wspomnień i wyobraźni... To daje mi siłę odnaleźć sie w szarości tego życia... Myślę że najcudniejszy dar jaki otrzymałam to wyobraźnia :):)A w zimie kocham zjeżdżanie na sankach z wysokich górek:):):)Pa
Pozwoliłem sobie zmienić wygląd bloga.
I jak Ci się podoba?
Całkiem przyzwoity:):):)Fotki rodzinki też fajniusie.... Rodzina przede wszystkim:)Pozdrawiam
Prześlij komentarz