Odkąd pamiętam to zawsze była jakaś brama, stara, zabytkowa, zrujnowana czy symboliczna, raczej furtka. Ale zawsze były te bramy w moim życiu i myślę że nie tylko w moim bo jeśli by tak wziąć literaturę popularną (najlepiej teksty piosenek) to bardzo często nawiązuje się tam do bram. Chociażby ten cytat z początku tego tekstu to fragment „Niewinnych” Dżemu. Ale i Piotr Rogucki też nawiązuje do bramy: - „Brama w której przeczekasz deszcz”… to ta z „Chaosu kontrolowanego” albo u Andrzeja Sikorowskiego „Piosenka o mojej ulicy” – „bramy co na oścież, kwiaty w każdym oknie”… Tak więc widzicie że bramy mają symboliczne znaczenie a czasami i magiczne.
Mam nadzieje że te moje chociaż na trochę przykują Waszą uwagę.































1 komentarz:
Morito,mineło kilka lub kilkanaście lat a ja Cię nie poznaje.Cieszę się bardzo że znalazłeś SWOJĄ DROGĘ w życiu.Jestem pod dużym wrażeniem.Pozdrawiam Ciebie i Twoją lepszom połowę.Bosman.
Prześlij komentarz